piątek, 9 czerwca 2017

"W potrzaskach" - wyloguj się!

Byłem dzisiaj na Głogowskich Konfrontacjach Literackich - zdam Wam relację z tego wydarzenia w następnym poście, w każdym razie jestem bardzo z niego zadowolony.

Dzisiejszy wiersz o uzależnieniu od elektroniki, zapraszam! 

w potrzaskach

utknęliśmy
gdzieś między matrycą a baterią
ukryci w skórzanych pokrowcach
gumowych nakładkach
z nudów drapiemy podzespoły
sypiamy z kartą SIM
zdradzamy ją z kartą SD


mimo dwóch romansów
czekamy na dotyk właściciela
na ten boski rysik

jedno jego dotknięcie
może nas wyciągnąć
musi tylko trafić
w małe okienko
„wyloguj się”

zrób to, o Panie
nie czekaj aż wyświetli
wyjmij mnie
otwórz tą bestię

ale wyloguj się
by zrobić to przytomnie

Znalezione obrazy dla zapytania telefon uzależnienie

poniedziałek, 5 czerwca 2017

"Panna Cotta" - znowu o jedzeniu?

Dziś również trochę dłuższa notka. 

Mieszkam w prawie siedemdziesięciotysięcznym mieście na Dolnym Śląsku - Głogowie. Co roku, w pierwszy weekend czerwca, ta mieścina obchodzi swoje trzydniowe święto - Dni Głogowa. (sądzę, że wiele innych miast też ma swój odpowiednik tego wydarzenia, 17 czerwca na pewno trwają Dni pobliskiej Nowej Soli, a dzień później - oddalonych o dwadzieścia kilometrów od Głogowa - Polkowic). Podczas takowych świąt organizuje się różnorakie koncerty i przedstawienia; w tym roku w Głogowie pojawiły się takie osobistości i formacje jak m.in. Sandra, Kabaret Ciach, Dawid Kwiatkowski, zespół Red Lips i Enej. Wszystkie występy rozłożone były na 3 dni - od 2 do 4 czerwca. 

Dzisiaj mamy piąty, co oznacza, że święto już się skończyło. Wczoraj zaplanowane były dwa występy, o 16.00 na scenę wszedł Kabaret Ciach, a o 20.00 całą, trzydniową biesiadę zakończył zespół Enej. Na Kabaret niestety nie mogłem pójść - przeszkodziły mi w tym ulewne opady deszczu, jednak o 18.00 postanowiłem zebrać się i wraz z koleżanką wyruszyć na koncert folkowej kapeli. Około 19.30 byliśmy na miejscu. Z lekkim opóźnieniem na scenę z hukiem i dźwiękiem instrumentów dętych wbiegli kolejno członkowie zespołu i od razu zaczęli grać. Koncert był świetny, ale nie mówiłbym Wam o nim, gdyby nie pewna dziwna sytuacja. 

W połowie koncertu, Enej zaczął śpiewać swój hit: "Radio Hello". Gdy na chwilę odwróciłem uwagę od sceny i popatrzyłem w stronę zgromadzonej bezpośrednio przed nią publiczności, oniemiałem. Między osobami, które bawiły się klaskając dłońmi w górze, przebijały się dziesiątki smartfonów nagrywających koncert. Koncert mogłem obejrzeć z tylu perspektyw, ile było telefonów. Nie był to przyjemny widok. To smutne, że życie toczy się nie przed naszymi oczami, ale przed obiektywami naszych urządzeń. 

Oczywiście nie zabraniam Wam robić zdjęć czy nagrywać filmików podczas wartych zapamiętania momentów, rozumiem - zrobić dwa czy trzy zdjęcia, może selfie z wokalistą - świetna pamiątka! Ale fotkę można jednym dotknięciem skasować, a wspomnień z mózgu nie da się wymazać. 

Przechodzimy do wiersza. 

Na różnych portalach społecznościowych i forach zaczyna się przewijać coś takiego jak Word Porn. (Word - słowo, Porn - pornografia). O co chodzi?

Nazwa jest totalną kalką z czegoś takiego jak Food Porn, nie mam zamiaru pokazywać Wam filmów dla dorosłych :) Food Porn to zdjęcia i filmiki przedstawiające jedzenie w najbardziej estetycznej i satysfakcjonującej formie - niby tysiące kalorii, ale jednak by się zjadło :) Oto przykład:






Znalezione obrazy dla zapytania food porn



Word Porn natomiast zajmuje się estetycznymi i pięknie brzmiącymi słowami. Wiele z nich związanych jest bezpośrednio ze smakami i jedzeniem, wobec tego postanowiłem pobawić się nimi i stworzyć z nich melodyjnie brzmiący wiersz, jednak owe wyrazy posłużą mi tylko za określenia i metafory. 

I tu pytanie dla Was: jakie polskie słowa WY uważacie za najpiękniejsze? Podzielcie się spostrzeżeniami w komentarzach :) 

Oto wiersz:


"Panna Cotta"

twoja
karmelowa skóra
zarumienione na brzoskwiniowo policzki
czekoladowe włosy
truskawkowe usta
winogronowe oczy
słodkie jak cukier puder spojrzenia
i piegi przypominające
drobinki cynamonu

całość to przepyszne ciasto
harmonia smaków
jaka szkoda
że mam cukrzycę

Znalezione obrazy dla zapytania panna cotta
.

ważne: czuję się dobrze, nie mam cukrzycy; posłużyła mi tylko jako metafora