Końcówka lipca jest dla mnie wyjątkowo owocna, idzie wiersz za wierszem :D
niedziela, 30 lipca 2017
czwartek, 27 lipca 2017
GEOGRAFIOANATOMIA - ŚWIETNA NIESPODZIANKA
Kochani, napisałem właśnie wiersz.
Wchodzę na Bloggera, żeby opublikować, patrzę, a pod ostatnim postem PONAD 600 WYŚWIETLEŃ!!!
Ja doskonale wiem, że to malutko w porównaniu z innymi blogami, ale mam teraz w statystykach Everesta (w jeden dzień - 25 lipca - weszliście tutaj ponad 450 razy, za co jestem wam naprawdę wdzięczny) :)
I właśnie o Everestach, morzach i pustyniach jest dzisiejszy wiersz. Jeszcze raz dziękuję! <3
poniedziałek, 17 lipca 2017
Z notatnika liryka

Cześć, nie było mnie tutaj kolejny miesiąc; wykres wyświetleń jak narysowany od linijki, oczywiście codziennie zero:)) Powodem mojej nieobecności były problemy z kontem Google+, przez które prowadzę blog.
Jednak pozostawałem aktywny twórczo i mniej więcej co tydzień w moim notatniku na telefonie pojawiało się coś nowego.
Świeżo napisane wiersze wysyłałem na grupę facebookową Prawie poeci-sekcja alternatywna, do której serdecznie was zapraszam, a także do znajomych.
Dzisiaj, gdy mogę już udostępnić Wam, moim czytelnikom wszystko co przez miniony miesiąc powstało, od razu to robię.
Wiersz Piromani napisałem dosłownie przed chwilą, całą resztę prywatnie i na bieżąco udostępniałem znajomym i grupowiczom na Facebooku. Miłego czytania!
Wiersz bez tytułu:

Miłych wakacji!:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







