Ostatnio na lekcji języka polskiego dowiedziałem się, że pobliski klub batalionowy organizuje Poetycki Konkurs Patriotyczny. Zmobilizowałem się, znalazłem trochę czasu i wziąłem do roboty.
Utworów miało być 3. Oto one:
„O
języku”
Nie
po to Rej po Polsku pisał
Żebyśmy ten język dusili.
Dorwałem
w sklepie małego urwisa
Co
taty zapytał: A co to fussilli?
Tak
napisano na makaronie,
A
chłopiec nie znał tej słownej gierki.
Tata,
szybko, jakby biegł w maratonie
Odpowiedział
krótko: „świderki”.
Nie
po to Rej pisał, by do partnerki mówiono
Tak
bez szacunku, ohydnie, „stara”.
Do
małżonki mówi się żono.
A
przed językiem ogromna kotara.
Z
napisem „koniec” błyszczącym na środku
Który
zobaczyć można z daleka.
To
jakby polskość zduszona w zarodku,
Co
na narodziny w łonie matki czeka.
I
co teraz mamy począć w tym wieku
Pełnym
dziwnych skrótów i słówek świeżutkich.
Jedną
mam radę: „ocknij się, człowieku!”
Trzeba
mowy nauczać młodziaków bladziutkich
Aby
wiedzieli, że są Polakami.
Aby
po naszemu mówić umieli,
Aby
byli takimi nowymi Rejami.
„O
historii”
Każdy
zna naszą piękną historię.
Usłaną
raz to cierniami, raz to różami.
Pamięta
Polska od Helu, aż po Czantorię,
Wypełnioną
dumą, czasem niesmakami,
Nadziewaną
karmelem, w postaci świetnych żołnierzy,
Z
gorzką czekoladą, czyli trzema zaborcami,
Z
Rosją, z Niemcami, z ich armią, co ku nam bieży.
Dumną
spod Grunwaldu wiktorię,
Długą,
radziecką komunę,
Wspaniałą,
bo Polską historię.
Której
nigdy od siebie nie odsunę.
Pokazał
mi ją Chopin, w swojej etiudzie,
Sienkiewicz
w Krzyżakach,
Armia
Polska w nadwiślanym cudzie,
Co tkwi teraz w sercach każdego Polaka.
Pofałdowana
jak Tatry, w dół i do góry
Powiedzieć
by się chciało,
I
skończyć się zwycięstwem po raz wtóry
Historii
naszej się miało.
I
tak się właśnie dzieje,
Droga
młodzieży
Z
wojennych porażek nikt się nie śmieje,
Z
ich przeminięcia każdy się cieszy.
„Polska,
Polska, Polska”
Polska
to zapach topoli
Polska
doskonałych ludzi szkoli
Polska
to pejzaże czarowne
Polska
to batalie cudowne
Polska
to kunszt boski
Polska
to dojrzałej pszenicy kłoski
Polska
to ojczyzna schabowego
Polska
to Gubałówka, obok Kasprowego
Polska
to Zamek na Wawelu
Polska
to lekcje o Lelewelu
Polska
to wszystko pod biało-czerwoną flagą
W
Polsce, Kołobrzeg jest naszą Malagą
Polska
to każde Kopernika obliczenie
Polska
to poetów natchnienie
Polska
to kwaśnica wyśmienita
Polska
to Ojczyzna znamienita
Wyjechać
stąd możesz, nikt Ci nie broni
Lecz
nie możesz być takim, co od polskości stroni
Pamiętaj
o Polsce, jak ona o Tobie
I
myśląc o niej, myśl też o sobie.